Maria Romanowska

Jestem tłumaczką języków hiszpańskiego, polskiego i angielskiego. W 2003 roku zdobyłam uprawnienia tłumacza przysięgłego języka hiszpańskiego. Interesuje mnie język jako narzędzie komunikacji i interakcji międzyludzkiej. W mojej pracy dążę do poznania wszystkich jego odmian. Od wielu lat wykonuję tłumaczenia ustne i pisemne dla instytucji, organów administracji państwowej i wymiaru sprawiedliwości, firm, korporacji, fundacji, organizacji i stowarzyszeń różnej natury, wydawnictw, placówek naukowych oraz jednostek władz lokalnych i regionalnych. Zajmuję się również tłumaczeniem literackim. W zakładce ¨Usługi¨ znajdą Państwo informacje o językach z których tłumaczę i rodzajach tłumaczeń w których się specjalizuję. Jeśli chcą dowiedzieć się Państwo więcej o mnie jako tłumaczce, zapraszam na mój blog. Mogą też Państwo wypełnić formularz kontaktowy, wysłać maila lub zadzwonić.

Maria Romanowska

Tłumaczenie artykułów, recenzji, esejów, rozpraw naukowych, powieści i ich fragmentów, opowiadań, bajek dla dzieci.

Symultaniczne, konsekutywne, szeptane, liaison.

Uwierzytelnione i zwykłe

Jeden temat i bezmiar możliwości. Wybieram tą, która najlepiej odpowiada zapotrzebowaniom klienta.

Sprawdzam tekst pod względem stylistycznym i językowym. Jeśli trzeba sugeruję zmiany.

Klienci

Pracuję dla organów wymiaru sprawiedliwości i administracji państwowej, instytucji kultury, sztuki i nauki, fundacji i organizacji wszelkiego typu, biur tłumaczeń, firm prywatnych, placówek oświatowych, wydawnictw, gazet i osób prywatnych. 

Blog

Przeczytaj najnowszy wpis na moim blogu ...

Książka to książka i już

Książka to książka i już

Ten wpis powinien być o tłumaczeniu. Wiem, to w końcu blog tłumaczki. Ale tłumaczka jest też mamą i to mamą trójki, więc jest nią w trójnasób.

Czy Penelope Cruz może zaciągać po krakowsku?

Czy Penelope Cruz może zaciągać po krakowsku?

Czy Penelope Cruz może zaciągać po krakowsku? Kupujemy to, bo akcja Volver tak nas wciągnęła, że nic nam nie zgrzyta gdy słuchamy najbardziej rozpoznawalnej hiszpańskiej gwiazdy kina mówiącej z akcentem rodem z Krowodrzy?

Dlaczego lubię swoją pracę?

Dlaczego lubię swoją pracę?

Kiedy przyglądam się twarzom mówców których tłumaczę, niezależnie od tego czy jest to konferencja, debata, spotkanie biznesowe, ślub, akt notarialny, zawarcie umowy czy konferencja prasowa, mam nieodparte wrażenie że wszyscy obecni niewiele się od siebie różnią a wręcz zachowują się w ten sam schematyczny sposób, niezależnie od koloru skóry czy języka którym mówią.